Więzienie za pomoc w przeprawie przez morze. Grecja chce ograniczyć migracje

Obóz Moria na wyspie Lesbos
Obóz Moria na wyspie Lesbosdziennik.pl / Sonia Nandzik, Douglas Herman, ReFOCUS Media Labs
17 stycznia 2023

Aby ograniczyć migracje przed wyborami parlamentarnymi, Ateny dążą do ukarania aktywistów.

Sąd na greckiej wyspie Lesbos zajął się sprawą 24 wolontariuszy związanych z organizacją pozarządową Emergency Response Center, którzy w szczycie kryzysu migracyjnego w latach 2015 i 2016 pomagali uchodźcom przedostającym się łodziami z Bliskiego Wschodu do wybrzeży Grecji. „W 2015 r. wyspa gościła ponad 500 tys. migrantów i osób ubiegających się o azyl. Stanowi to ok. 59 proc. wszystkich ludzi, którzy przejechali wówczas przez Grecję w drodze do miejsc przeznaczenia w Europie Zachodniej” – pisał think tank Migration Policy Institute.

Sąd powołał się na błędy proceduralne, dzięki czemu zdążył już w ubiegły piątek oddalić zarzuty o szpiegostwo. Te opierały się na oskarżeniach, że podczas pobytu na Lesbos wolontariusze monitorowali kanały radiowe straży przybrzeżnej, by szybciej zdobywać informacje o lokalizacji łodzi przemytników. W 86-stronicowym raporcie grecka policja wskazywała, że dowodem w sprawie jest wykorzystanie przez aktywistów „szyfrowanego komunikatora”, czyli popularnej aplikacji WhatsApp. – Doszło do wielu błędów prawnych, które naruszały istotę sprawiedliwego procesu. Decyzja ta jest dla nas ważna i oczekujemy, że to samo stanie się ze śledztwem w sprawie pozostałych przestępstw, na które również nie ma dowodów – komentowała obrończyni wolontariuszy Klio Papapandoleon.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.