Północnoirlandzkie partie dostaną dodatkowe 12 tygodni na stworzenie rządu

Belfast, Irlandia Północna
Belfast, Irlandia PółnocnaShutterstock / Susanne Pommer
10 listopada 2022

Północnoirlandzkie partie polityczne dostaną dodatkowy czas na sformowanie nowego rządu, tak aby nie trzeba było przeprowadzać kolejnych wyborów do tamtejszego Zgromadzenia (parlamentu) już w styczniu - ogłosił w środę brytyjski minister ds. Irlandii Płn. Chris Heaton-Harris.

Czas na stworzenie rządu po wyborach do Zgromadzenia Irlandii Północnej, które odbyły się w maju, upłynął o północy z 27 na 28 października, w związku z czym zgodnie z obecnymi przepisami Heaton-Harris jest zobligowany do rozpisania kolejnych w ciągu 12 tygodni. To oznacza, że najpóźniejszą możliwą datą na ich przeprowadzenie jest 19 stycznia.

Ponieważ jednak tamtejsze partie polityczne wskazywały, iż nie spodziewają się, by nowe wybory pomogły w przełamaniu pata powstałego w związku ze sporem dotyczącym protokołu północnoirlandzkiego, Heaton-Harris poinformował w środę, że złoży projekt ustawy dającej im dodatkowy czas na sformowanie rządu. Czas ten zostanie wydłużony najpierw o sześć tygodni, czyli do 8 grudnia, a w razie potrzeby o kolejne sześć - do 19 stycznia. Dopiero gdy w tym drugim dodatkowym terminie się to nie uda, rozpisze w ciągu 12 tygodni nowe wybory. To oznacza, że najpóźniejszym terminem na ich przeprowadzenie jest 13 kwietnia.

"" - wyjaśnił Heaton-Harris.

Przyczyną impasu jest wyjście w lutym z rządu Demokratycznej Partii Unionistów (DUP), największego ugrupowania unionistycznego, a zgodnie z porozumieniem wielkopiątkowym z 1998 r., które zakończyło konflikt w Irlandii Północnej, w skład rządu muszą wchodzić największe ugrupowanie unionistyczne i republikańskie.

DUP uczyniła to w proteście przeciwko protokołowi północnoirlandzkiemu, który stanowi część umowy między Wielką Brytanią a Unią Europejską o warunkach brexitu. Jego celem było utrzymanie otwartej granicy między Irlandią Północną a Republiką Irlandii, ale skutkiem ubocznym okazały się zakłócenia w handlu między Irlandią Północną a pozostałą częścią Zjednoczonego Królestwa. Ponadto zdaniem unionistów protokół podważa obecny status Irlandii Północnej.

Bartłomiej Niedziński (PAP)

bjn/ adj/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.