W tym tygodniu, z kilkumiesięcznym opóźnieniem, ambasadorowie państw członkowskich przy UE zawarli w Brukseli porozumienie w sprawie uruchomienia specjalnej misji szkoleniowej dla Ukrainy. Dzięki niej na poligonach państw UE w najbliższych miesiącach ma zostać przeszkolonych nawet 15 tys. żołnierzy ukraińskich – przekazało źródło unijne w Brukseli.
Decyzja ma zostać potwierdzona na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw UE w poniedziałek w Luksemburgu, a misja ruszyć w połowie listopada. Szkolenia miałby dotyczyć wiedzy podstawowej i specjalistycznej, w zależności od zapotrzebowania ukraińskich sił zbrojnych. Mają dotyczyć m.in. działań piechoty, artylerii, jednostek pancernych, obrony przeciwlotniczej i wsparcia medycznego. Prowadzone mają być również szkolenia w integracji jednostek wojskowych.
Nie jest jeszcze znana liczba państw członkowskich, które będą chciały wykorzystać swoje możliwości do szkolenia ukraińskich żołnierzy. Te decyzje mają być podjęte w ciągu najbliższych dni. Misja otwarta jest także dla państw spoza UE.
„” – powiedział jeden z unijnych dyplomatów. Większość żołnierzy ma zostać przeszkolonych w Polsce.
Dowództwo misji ma znajdować się w Polsce. Chęć dowodzenia misją wyraziły także wcześniej Niemcy, gdzie ma powstać centrum koordynujące część szkoleń w państwach członkowskich.
Kilka państw UE i spoza UE prowadzi też samodzielnie szkolenia ukraińskich żołnierzy. Dzięki powołaniu misji szkoleniowej te działania mają być lepiej koordynowane.
Szef unijnej dyplomacji Josep Borrell ogłosił zamiar powołania misji przez UE w sierpniu. Euractiv, powołując się na słowa kilku dyplomatów napisał, że opóźnienia spowodowane były blokadą Niemiec, które obawiały się dominacji Polski w kwestii „” nad misją, a także „.
Misja ma być finansowana przez Europejski Instrument na rzecz Pokoju (EPF) oraz wkłady państw członkowskich. Oczekuje się, że w poniedziałek w Luksemburgu ministrowie spraw zagranicznych państw UE zdecydują o przekazaniu dodatkowych środków na ten cel.
Wstępny budżet ustalony na dwa lata to 106 mln euro.
Łukasz Osiński (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu