Unijni liderzy w piątek będą rozmawiać m.in. o kolejnych krokach podjętych przez Kreml, w tym mobilizacji 300 tys. mężczyzn i przeprowadzeniu tzw. referendów na okupowanych terenach, których legalności nie uznało żadne państwo UE, wreszcie – ogłoszeniu aneksji czterech regionów Ukrainy. W liście skierowanym do przywódców szef Rady Europejskiej Charles Michel zapewnił, że odpowiedzią „27” na groźby Kremla będzie „niezachwiana” solidarność z Ukrainą. – Będziemy dalej zaostrzać sankcje i zwiększać nacisk na Rosję, aby zakończyła wojnę. Na posiedzeniu omówimy, jak nadal dostarczać Ukrainie – tak długo, jak to będzie potrzebne – silnego wsparcia gospodarczego, wojskowego, politycznego i finansowego – zapowiedział w liście do przywódców.