Komisja Europejska dała mało czasu. Budapeszt musi spieszyć się z przejrzystością

Parlament pracuje nad ustawami, które mają umożliwić porozumienie z Brukselą. Stawką jest nawet 13,5 mld z eurofunduszy.

Na kwotę tę składają się proponowane przez Komisję Europejską sankcje na Węgry polegające na obcięciu o 7,5 mld zł Funduszu Spójności oraz zablokowaniu 6 mld euro, które przysługują Budapesztowi w ramach Funduszu Odbudowy. Budapeszt musi nie tylko uchwalić ustawy. Powoływane na ich mocy instytucje muszą zacząć pracować. Nie jest tajemnicą, że unijni urzędnicy nie będą czekali na deklaracje, tym razem oczekują konkretów.

Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.