Wielka Brytania i Stany Zjednoczone odebrały zapowiedź mobilizacji jako świadectwo słabości Rosji i tego, że efekty prowadzonych działań militarnych są dla Kremla niezadowalające. Brytyjski minister obrony Ben Wallace stwierdził, że Putin złamał własną zapowiedź, że jej nie przeprowadzi.