Zobowiązanie z Madrytu ma na ten moment głównie charakter polityczny. Ale kwatera główna Sojuszu ma już dość konkretny plan rozbudowy NRF
Na czerwcowym szczycie w Madrycie państwa NATO zobowiązały się do stopniowego zwiększenia liczby żołnierzy w siłach szybkiego reagowania Sojuszu Północnoatlantyckiego (Nato Response Force, NRF) z obecnych 40 tys. do 300 tys. To „największa przebudowa zbiorowej obrony i odstraszania od czasów zimnej wojny” – zachwalał sekretarz generalny Jens Stoltenberg. A urzędnicy NATO mówili, że taki ruch stanowi odpowiednią odpowiedź na „erę strategicznej rywalizacji” rozpoczętą przez inwazję Władimira Putina na Ukrainę. Za termin ponad siedmiokrotnego przyrostu liczby wydzielonych oddziałów pozostających w stałej gotowości obrano rok 2023.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)