Zaledwie dzień po wynegocjowaniu porozumienia o umożliwieniu eksportu ukraińskich zbóż przez Morze Czarne Rosjanie w sobotę uderzyli w Odessę. Pociskami manewrującymi Kalibr ostrzelano infrastrukturę handlową portu. Jak podało ukraińskie ministerstwo rolnictwa, znajdowało się w nim zboże przeznaczone na eksport. Ambasada USA w Kijowie po ostrzale napisała na Twitterze, że „Kreml nadal wykorzystuje żywność jako broń”. Ukraina i Rosja zawarły w piątek z Turcją i ONZ dwie lustrzane umowy odblokowujące porty czarnomorskie. Umowa ma gwarantować bezpieczne korytarze morskie do Odessy, Czarnomorska i Jużnego (Piwdennego). Kijów twierdzi, że sobotni atak podważa zapisy porozumienia.
Trzy podpisane w Stambule dokumenty nie mają mocy prawnej, więc ich wdrożenie stoi pod znakiem zapytania. Jeśli się uda, Ukraina może wrócić do przedwojennych poziomów eksportu zboża.
Minęło zaledwie 18 godzin, odkąd Rosja i Ukraina podpisały z ONZ i Turcją porozumienia pozwalające na odblokowanie eksportu zboża szlakiem czarnomorskim, gdy rosyjskie wojska ostrzelały port w Odessie. Choć Kijów wciąż liczy na to, że umowy wejdą w życie, ukraińscy politycy komentują, że w zapewnienia Rosji nie należy wierzyć. Zwłaszcza że zawarte dokumenty są deklaracją woli politycznej i nie mają mocy prawnej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.