Nie Donald Trump, ale gubernator Florydy Ron DeSantis jest na rynku prognostycznym PredictIt faworytem do wygrania partyjnej nominacji republikanów w wyborach prezydenckich za dwa lata. Były prezydent, długo bezapelacyjny lider ugrupowania, został prześcignięty przed tygodniem, a w ostatnie dni przewaga DeSantisa jeszcze nieco wzrosła. Ambicje powrotu do Białego Domu byłego przywódcy USA wiszą na włosku, a poważnych rywali gotowych rzucić mu wyzwanie po prawej stronie amerykańskiej sceny politycznej jest więcej. Prócz DeSantisa wysokie notowania mają wiceprezydent Mike Pence i była ambasador Stanów Zjednoczonych przy ONZ Nikki Haley.

Niewygodny temat