Niewypały Niemców. W sprawie Ukrainy kanclerz Scholz zwyczajnie kłamie

Olaf Scholz
Olaf Scholz PAP/EPA / FILIP SINGER
14 czerwca 2022

Mimo deklaracji o modernizacji niemieckie wojsko na nowy sprzęt będzie czekać latami. Z kolei o dostawach do Ukrainy kanclerz Niemiec zwyczajnie kłamie.

O zmianie czasów – słynnej „Zeitenwende”, którą spowodowała rosyjska napaść na Ukrainę i która ma się objawiać m.in. przywróceniem niemieckiemu wojsku potencjału – kanclerz Olaf Scholz mówił w Bundestagu tuż po inwazji na Ukrainę. Ale dopiero w ostatni piątek politycy przegłosowali zmiany w niemieckiej konstytucji, które pozwalają zadłużać kraj, by stworzyć fundusz zbrojeniowy o wartości 100 mld euro, o którym mówił polityk. – Bardzo się cieszę, że ostatnia przeszkoda została pokonana w Bundesracie. Przed nami dużo pracy, aby ostatecznie wyposażyć Bundeswehrę do jej misji obrony narodowej i sojuszniczej – stwierdziła w piątek niemiecka minister obrony Christine Lambrecht.

Pozostało 70% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.