Co więcej, wiele wskazuje na to, że na umownym froncie zapanował impas, a rosyjska armia nie ma jak na razie zdolności do kontynuowania działań ofensywnych na dużą skalę. Umownym, bo ze względu na wysoce manewrowy charakter działań i ich rozproszenie nie można tu mówić o klasycznym froncie działań zbrojnych, kojarzonym z okresem II wojny światowej czy nawet linią rozgraniczenia wojsk w Zagłębiu Donieckim po 2014/2015 r. Warto zastanowić się nad przyczynami obecnego stanu rzeczy, jak również nad perspektywami rozwoju sytuacji w najbliższym czasie – korzystając przy tym z jednego z najbardziej podstawowych narzędzi analitycznych, czyli analizy SWOT, wskazującej na silne i słabe elementy ukraińskiej obrony oraz wynikające z tego (i nie tylko, bo jest to jedynie część czynników) szanse i zagrożenia.

Silne strony