Dublanche: Ludzie są zmęczeni Emmanuelem Macronem [WYWIAD]

Emmanuel Macron
Emmanuel MacronShutterstock
2 lutego 2022

- Jeśli Valérie Pécresse przejdzie do drugiej tury kwietniowych wyborów prezydenckich we Francji, wygraną ma w kieszeni - mówi Alexandra Dublanche wiceprzewodnicząca regionu Île-de-France, wieloletnia współpracowniczka Valérie Pécresse, pracuje przy kampanii wyborczej.

Kandydatka Partii Republikańskiej Valérie Pécresse dołączyła do wyścigu wyborczego stosunkowo późno. Jej poparcie od razu zaczęło plasować się na poziomie 16-17 proc., dzięki czemu prześcignęła skrajnie prawicowego Érica Zemmoura i dorównała Marine Le Pen. Obecnie francuskie media opisują ją jako największe zagrożenie dla prezydenta Emmanuela Macrona. Co było kluczem do tak szybkiego sukcesu?

Faktycznie, Pécresse ogłosiła swój start w wyborach dopiero w grudniu. Sukces nie był jednak natychmiastowy. Wiązał się z bardzo długą pracą przed zwycięstwem w partyjnych prawyborach. Pécresse musiała zjednoczyć prawicę. Była jedyną osobą, której się to udało. W bardzo krótkim czasie pogodziła wszelkie wrażliwe kwestie między zwaśnionymi obozami. Dużą rolę odegrały też debaty. To dzięki nim była w stanie pokazać, że za jej programem coś stoi, a ona sama potrafi rozmawiać o problemach, które dotyczą Francuzów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.