Część państw Zachodu bojkotuje tegoroczne igrzyska. Pojawiają się też obawy o cyberbezpieczeństwo uczestników.
W przyszłym tygodniu Pekin po raz drugi w historii zostanie gospodarzem Igrzysk Olimpijskich. Tegoroczne zawody odbędą się w cieniu pandemii. Chiny wierzą, że ich bezwzględna postawa wobec wirusa jest w stanie zabezpieczyć wydarzenie. Dzięki szybkiemu przeprowadzaniu testów, śledzeniu kontaktów, izolacji i kolejnym lockdownom władze starają się utrzymać liczbę zachorowań na poziomie bliskim zeru. Na niecały miesiąc przed planowanym rozpoczęciem igrzysk częściowo zostało zamknięte m.in. 14-milionowe miasto Tiencin. Pojawiło się tam 20 przypadków zachorowań, a metropolia jest położona w bezpośrednim sąsiedztwie stolicy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.