Powołując się na pandemiczne zaostrzenie przepisów, od lutego do sierpnia z granicy amerykańsko-meksykańskiej oddalano migrantów prawie 700 tys. razy.
Donald Trump, jak żaden inny prezydent USA, dał się zapamiętać z ostrej antyimigracyjnej retoryki. Jej symbolem stał się mur na granicy z Meksykiem, który wraz z uzbrojonymi patrolami straży granicznej zniechęca przybyszów z Ameryki Łacińskiej do nielegalnego przyjazdu do Stanów Zjednoczonych. Na wiecach Trump przedstawiał siebie jako pogromcę kojotów (przemytnicy ludzi), a graniczną rzekę Rio Grande jako fosę przed uzbrojoną twierdzą, w której chronione są miejsca pracy oraz amerykańskie ideały.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)