Wydał pan książkę „Wyparte - odrzucone - odroczone. Niemiecki dług reparacyjny wobec Polski i Europy”. Od zakończenia wojny minęło prawie 80 lat - po co się wciąż tym zajmować?
Ponieważ reparacje nie ulegają przedawnieniu, nie mają ostatecznego terminu płatności, a tylko w ten sposób można zakończyć ten temat. Jeśli rząd niemiecki nie wypłaci reparacji Polsce, która w sposób straszliwy została zniszczona podczas II WŚ, to nie będzie między nami trwałego porozumienia.