Prace nad tymi problemami są prowadzone regularnie w ramach Organizacji Narodów Zjednoczonych, pracuje nad tym także wiele innych podmiotów, choćby Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża w Genewie, badający problematykę wojny i konfliktu zbrojnego w odniesieniu do cyberprzestrzeni i wpływu na kwestie humanitarne.
Zmiany zachodzą również na poziomie państw. Dla Polski najciekawsza wydaje się debata prowadzona od kilku lat w Niemczech. Po 1945 r. tamtejsza konstytucja jest ściśle defensywna i nakłada wiele ograniczeń na siły zbrojne, choćby wprost zakazując rozpoczynania konfliktów. Rozwój cyberzagrożeń w ostatnich latach uwidocznił jednak wiele wyzwań potencjalnie powodowanych przez te ograniczenia. Stąd trwająca debata o konieczności zmian w ustawie zasadniczej, aby można było płynnie i legalnie odpowiadać na cyberataki. Obecnie nie wiadomo, jak takie zmiany w konstytucji miałyby wyglądać. Być może będą ograniczone do założenia koordynacji przez służby federalne takich odpowiedzi.