Integracja z Rosją w tle oskarżeń o przewrót

Alaksandr Łukaszenka
Alaksandr Łukaszenka PAP/ITAR-TASS / Sergei Sheleg
20 kwietnia 2021

Zatrzymanym opozycjonistom grozi nawet 12 lat więzienia. Tymczasem Łukaszenka wybiera się do Moskwy na rozmowy z Putinem. 

Mężczyznom, którym władze zarzucają przygotowywanie wojskowego zamachu stanu wymierzonego w rządzącego od 1994 r. Alaksandra Łukaszenkę, grozi od ośmiu do 12 lat więzienia – poinformował wczoraj szef wydziału śledczego Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego (KGB) Kanstancin Byczak. KGB twierdzi, że domniemani zamachowcy mieli korzystać ze wsparcia Polski i USA. Oba kraje zaprzeczają zarzutom, a część ekspertów traktuje je jako część eskalowanego przez Rosję napięcia w relacjach z Ukrainą i Zachodem.

Dwóch z trzech figurantów sprawy zatrzymano w Moskwie w ramach współpracy KGB z tamtejszą Federalną Służbą Bezpieczeństwa (FSB). W niedzielny wieczór FSB opublikowała czterominutowe nagranie, na którym widać zmontowane fragmenty rozmów politologa Alaksandra Fiaduty i prawnika z podwójnym białorusko-amerykańskim obywatelstwem Jurasia Ziankowicza z niewymienionymi z nazwiska osobami w jednej z moskiewskich restauracji. FSB w komunikacie określa te osoby mianem „opozycyjnie nastawionych generałów sił zbrojnych republiki”. W innym miejscu oświadczenia fraza „białoruscy generałowie” została jednak wzięta w cudzysłów, a ponieważ nic nie wiadomo o ich zatrzymaniu, może chodzić o osoby podstawione przez służby.

Pozostało 81% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.