Przez szczepionkę do serc i umysłów. Bruksela planuje pomóc sąsiadom pozaunijnym

Szczepionka Sputnik V
<p>W najlepszej sytuacji jest Belgrad, który od początku negocjował ze wszystkimi możliwymi dostawcami, także z Chin i Rosji</p>Shutterstock
25 lutego 2021

Jeśli państwa UE nie wesprą krajów sąsiedzkich, punkty wizerunkowe w najbliższym otoczeniu Unii zdobędą Chińczycy i Rosjanie.

Pierwszy mieszkaniec Ukrainy, lekarz ze szpitala w Czerkasach, został wczoraj zaszczepiony przeciw COVID-19. Większość pozaunijnych państw Europy Środkowej i Wschodniej, poza prymusem z Serbii, radzi sobie z akcją szczepionkową znacznie gorzej niż kraje unijne, które złożyły w firmach farmaceutycznych wspólne zamówienia. Dlatego Bruksela planuje im pomóc, poprawiając zarazem wizerunek Unii Europejskiej w regionie.

Sześć państw Partnerstwa Wschodniego (Armenia, Azerbejdżan, Białoruś, Gruzja, Mołdawia i Ukraina) może liczyć w sumie na 40 mln euro. Kraje te będą mogły wykorzystać te środki do przeszkolenia medyków, przygotowania logistyki i monitoringu szczepień. To kolejny zastrzyk obok wartego 1 mld dol. pakietu zaoferowanego państwom PW po wybuchu pandemii. Większa część dawek, które do nich trafią, będzie pochodzić z powstałego przy wsparciu Światowej Organizacji Zdrowia, a sfinansowanego częściowo przez UE mechanizmu COVAX, w ramach którego preparaty trafiają do państw biedniejszych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.