7 mln aut nagle zniknęło z CEPiK 2025. Co to oznacza dla kierowców?

samochód, podatek, leasing
samochód, podatek, leasingMateriały zewnętrzne
4 września 2025

Ministerstwo Cyfryzacji przeprowadziło czyszczenie Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Usunięto wszystkie samochody, które przez co najmniej 10 lat – od 1 stycznia 2014 roku – nie posiadały ani aktualnego ubezpieczenia OC, ani ważnego przeglądu technicznego. Dodatkowym kryterium była data rejestracji – ostatnia decyzja wydana przed 14 marca 2005 roku.

W praktyce oznacza to, że z dnia na dzień ubyła około 1/4 całej floty zarejestrowanych aut w Polsce. Zniknęło aż 7 170 000 pojazdów, które w statystykach wciąż figurowały, choć od lat nie jeździły po polskich drogach.

CEPiK 2025 – dlaczego zniknęło 7 mln aut z rejestru

Przez lata Polska była przedstawiana jako jeden z najbardziej zmotoryzowanych krajów Europy. Dane sugerowały, że niemal każdy obywatel ma samochód, a wskaźnik liczby aut na 1000 mieszkańców stawiał nas tuż za motoryzacyjną czołówką.

Według raportu ACEA „The Automotive Industry Pocket Guide 2025/2026”, opartego jeszcze na danych sprzed czyszczenia CEPiK, w 2023 roku w Polsce przypadało 635 samochodów na 1000 mieszkańców. Było to nieco mniej niż w najbardziej zmotoryzowanych krajach, ale więcej niż w Niemczech czy Francji.

Jednak po usunięciu „martwych dusz” ranking ten okazuje się mocno zawyżony.

Samochody w Polsce a dane Eurostat 2024

Dane unijnego Eurostatu za 2024 rok pokazują wyraźnie, jak wygląda realna sytuacja. Najwięcej aut na 1000 mieszkańców przypada we Włoszech – 701, w Luksemburgu – 670, a w Finlandii – 666. Wysokie wskaźniki notuje także Cypr (661) i Estonia (635).

Polska ze swoimi 611 autami na 1000 mieszkańców już nie wygląda tak imponująco. Wbrew dotychczasowym zestawieniom, wciąż pozostajemy za Niemcami, Francją, Holandią, Hiszpanią, Czechami czy Belgią.

Raport ACEA 2025 i zawyżone statystyki aut w Polsce

Warto podkreślić, że zmiana nie oznacza nagłego zubożenia Polaków czy masowego pozbywania się samochodów. To raczej powrót do realnych danych. Wiele z „usuniętych” aut to pojazdy od lat nieużywane – często niesprawne, zezłomowane, pozostawione w garażach lub sprzedane za granicę bez odpowiedniego zgłoszenia.

Dotychczasowe dane dawały więc złudny obraz, który wpływał także na oficjalne raporty, analizy rynku i wizerunek polskiej motoryzacji.

Liczba aut na 1000 mieszkańców w Polsce po czyszczeniu CEPiK

Po czyszczeniu CEPiK widać już pierwsze efekty w bieżących raportach. Według danych z sierpnia 2025 roku w Polsce zarejestrowano 47 299 samochodów osobowych oraz dostawczych do 3,5 tony. To o 12,97 proc. więcej niż w analogicznym miesiącu roku 2024 (wzrost o 5 431 sztuk). Jednocześnie wynik okazał się o 15,30 proc. niższy niż w lipcu 2025 roku (spadek o 8 545 sztuk).

Oznacza to, że rynek samochodowy wciąż dynamicznie się zmienia – obserwujemy odbicie względem roku poprzedniego, ale też wyraźne wakacyjne spowolnienie w porównaniu z lipcem.

Rejestracja samochodów w sierpniu 2025 – najnowsze dane CEPiK

Dane ACEA, opublikowane w najnowszym przewodniku motoryzacyjnym, bazowały jeszcze na nieoczyszczonym CEPiK. Wynika z nich, że w 2023 roku Polacy mieli rzekomo więcej samochodów niż wynosiła średnia unijna – 635 aut na 1000 mieszkańców wobec średniej 645.

Dziś wiadomo, że ten obraz był przekłamany. Po korekcie Polska plasuje się niżej, a nasz poziom zmotoryzowania bliższy jest realnym możliwościom rynku. Najbardziej zmotoryzowane kraje to Cypr (818 aut/1000 mieszkańców), Włochy (789) i Luksemburg (785).

Co dalej z polską motoryzacją?

Czyszczenie CEPiK to nie tylko kwestia porządkowa. To również fundament dla nowych analiz i strategii transportowych. Polityka rozwoju infrastruktury, planowanie inwestycji drogowych czy kształtowanie przepisów powinny opierać się na rzetelnych, a nie zawyżonych danych.

Usunięcie 7 mln fikcyjnych aut pokazuje, że Polska wcale nie jest liderem zmotoryzowania, a statystyki należy traktować ostrożnie. Prawdziwy obraz sytuacji dopiero teraz staje się widoczny.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.