Bruksela w opublikowanej w poniedziałek prognozie spodziewa się, że w przyszłym roku dług publiczny Polski przekroczy 65 proc. PKB. A deficyt sektora rządowego i samorządowego ani w tym, ani w przyszłym roku nie spadnie poniżej 6 proc. W całej Unii Europejskiej większy deficyt finansów publicznych będzie mieć tylko Rumunia.
Komisja Europejska to kolejna instytucja, która zdecydowała się na obniżenie tegorocznej prognozy wzrostu gospodarczego dla Polski. Obecnie Bruksela spodziewa się, że nasz PKB urośnie o 3,3 proc. W jesiennej prognozie była mowa o 3,6 proc. W ubiegłym tygodniu do 3,3 proc. (choć tylko o 0,1 pkt proc.) obniżył prognozę dla Polski Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju. Pod koniec kwietnia szacunki wzrostu dla naszej gospodarki obniżył Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Według niego możemy liczyć na wzrost PKB na poziomie 3,2 proc.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.