Wojsko Polskie nie rośnie w siłę tak szybko, jak jeszcze dwa lata temu. Spadek dynamiki jest widoczny gołym okiem. Otwarte jest pytanie, czy uda się zrealizować dość ambitne plany rekrutacyjne Ministerstwa Obrony Narodowej.

Niedługo po tym, jak w 2022 r. Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę, zaczęło się intensywne wzmacnianie Wojska Polskiego. Z ust ówczesnego ministra obrony Mariusza Błaszczaka padły słowa o potrzebie zwiększenia liczebności armii do 300 tys. żołnierzy. Liczba mundurowych dość szybko zaczęła rosnąć, osiągając pod koniec 2022 r. 164 tys. osób pod bronią. Na koniec 2023 r. było to już niemal 195 tys. Teraz ta dynamika mocno osłabła.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.