Urealnienie dochodów budżetowych 
to wzrost deficytu. Wydatki bez zmian

Donald Tusk
Warszawa, 29.10.2024. Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu, 29 bm. w KPRM w Warszawie. (sko) PAP/Marcin ObaraPAP / Marcin Obara
29 października 2024


Po posiedzeniu 
rządu premier 
Donald Tusk nie podał, o ile będzie zwiększona planowana dziura w planie dochodów i wydatków państwa.

– Deficyt jest większy i trzeba to zapisać w ustawie budżetowej. Wynika on z tego, że w jakimś sensie udało nam się osiągnąć więcej niż się spodziewano – mówił premier Donald Tusk na konferencji po posiedzeniu Rady Ministrów. Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji ustawy budżetowej.

Skąd potrzeba nowelizacji budżetu? 

Tusk wyjaśnił, że chodzi o inflację. – To, że inflacja w skali roku jest o połowę niższa niż zakładali twórcy budżetu oznacza wyraźnie mniejsze wpływy z podatków – powiedział. – Deficyt jest większy. Nie oznacza to cięcia wydatków – zastrzegł premier. Podczas konferencji nie podał, o ile zwiększona będzie planowana dziura w budżecie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.