Mimo wielomiliardowych inwestycji od 1997 r. i korzystniejszych warunków, niż genueński doprowadził do dramatycznej sytuacji. Są ofiary śmiertelne, zalane miasta, zniszczone mosty, konieczność ewakuacji tysięcy ludzi, paraliż komunikacji.
W niedzielę po południu w 89 punktach rzeki przekraczały stan alarmowy, a w 45 ostrzegawczy. Najtrudniejsza sytuacja była w Kotlinie Kłodzkiej, południu województwa opolskiego, Śląsku. Odra wpływająca do województwa śląskiego z Czech płynęła już niemal równo z koroną wałów.
Do g. 15 Państwowa Straż Pożarna odnotowała 12,3 tys. interwencji, z czego najwięcej w Katowicach. Jak dowiedział się DGP, najtrudniejsze działania Straż Pożarna wykonywała w Stroniu Śląskim, gdzie kilkaset osób zostało odciętych od świata i konieczne było uruchomienie śmigłowców, a także w Lądku Zdroju, Głubczycach, Jarnołtówku, Prudniku, Skoczowie, Bielsku-Białej czy Czechowicach-Dziedzicach.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.