Umowa o współpracy Polski z Ukrainą? Koncert życzeń [OPINIA]

Donald Tusk, Wołodymyr Zełenski
Warszawa, 08.07.2024. Premier Donald Tusk (P) i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (L) podczas konferencji prasowej w KPRM w Warszawie, 8 bm. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski składa wizytę w Polsce, podczas której spotka się z prezydentem Andrzejem Dudą oraz premierem Donaldem Tuskiem. Premier RP i prezydent Ukrainy podpisali umowę o bezpieczeństwie między Polską a Ukrainą. (mr) PAP/Rafał GuzPAP / Rafał Guz
10 lipca 2024

Wydawać by się mogło, że w dobie muzycznych serwisów streamingowych format koncertu życzeń został odesłany do lamusa. A jednak znalazł drugie życie w postaci podpisanego w poniedziałek przez premiera Donalda Tuska i prezydenta Wołodymyra Zełenskiego Porozumienia o współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa. 

Umowa, wpisująca się w serię porozumień przewidzianych na ubiegłorocznym szczycie NATO w Wilnie (ta z Polską jest 21. z kolei i 14. z krajami Unii Europejskiej), miejscami wygląda, jakby była pisana przez publicystów, a nie prawników.

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.