Klub PiS zawnioskował w środę o odrzucenie projektu zmian w Kodeksie wyborczym wprowadzających możliwość głosowania korespondencyjnego dla wszystkich wyborców w kraju i za granicą. Kluby KO i Polski2050-TD zgłosiły poprawki, więc projekt trafi jeszcze do komisji.

Sejmowe Czytanie Propozycji Kodeksu Wyborczego

W Sejmie odbyło się drugie czytanie tych - przygotowanych przez Koalicję Obywatelską - propozycji. Złożono je w Sejmie w marcu br., zaś ich pierwsze czytanie odbyło się w początkach maja. Później nad projektem pracowały sejmowe - podkomisja i komisja.

"Te zmiany są wprowadzane pod wybory prezydenckie. (...) Nie ufając w szczerość waszych intencji wnoszę w imieniu PiS o odrzucenie projektu w drugim czytaniu" - mówił Łukasz Schreiber.

Debata nad Kodeksem Wyborczym i Poprawki Koalicyjne

Odpowiadał mu Mariusz Witczak (KO), który zaznaczył, że "z Kodeksem wyborczym jest tak, że trzeba go co jakiś czas poddawać rewizji, ponieważ nawyki wyborców i kultura brania udziału w wyborach zmienia się z upływem czasu i zmianami stylu życia". "Jestem zdziwiony stanowiskiem posła PiS, bo na komisji pańskie koleżanki i koledzy wstrzymali się od głosu, a kluczem podczas prac komisji był konsensus" - zaznaczył. Poinformował, że w imieniu swojego klubu złożył pakiet poprawek "o charakterze technicznym i uzgodnionych z Krajowym Biurem Wyborczym".

"Jeśli nie chcecie pomóc, to chociaż nie przeszkadzajcie" - mówił zaś do posłów PiS Bartosz Romowicz (Polska2050-TD). Klub Polski2050 także złożył poprawki do projektu, które zasadniczo dotyczą dwóch kwestii. Po pierwsze chodzi o szersze możliwości głosowania korespondencyjnego w wyborach samorządowych, a po drugie - wprowadzenie możliwości podpisywania list poparcia kandydatów w wyborach drogą elektroniczną.

Stanowisko PSL-TD i Lewicy wobec Projektu

Projekt poparli także przedstawiciele klubów PSL-TD oraz Lewicy. Michał Pyrzyk z PSL mówił, że "głosowanie korespondencyjne zawsze będzie prawem, a nie obowiązkiem". "Jest to ustawa idąca w dobrym kierunku, choć niewystarczająca. Jako Lewica będziemy dążyli do tego, aby wprowadzić głosowanie przez internet" - zaznaczał zaś Arkadiusz Sikora z Lewicy.

Krytycznie o projekcie wypowiedziała się zaś Konfederacja. "Do wyborów powinni chodzić ludzie świadomi, którzy chcą zagłosować. Sztuczne podbijanie frekwencji nie idzie w kierunku poprawy jakości demokracji. (...) Nie potrzebujemy zmian do tego, aby świadomi obywatele chodzili na głosowania" - ocenił Witold Tumanowicz z tego klubu. Zapowiedział, że Konfederacja nie poprze tego projektu.

Konfederacja i MSWiA o Zmianach w Kodeksie Wyborczym

Wiceszef MSWiA Tomasz Szymański powiedział, że jego resort rekomenduje kontynuację prac nad projektem przy uwzględnieniu "rozsądnych poprawek".

Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami, korespondencyjnie mogą głosować osoby z orzeczeniem o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności albo te, które najpóźniej w dniu głosowania ukończyły 60 lat. Głosowanie korespondencyjne możliwe jest tylko w kraju.

Zakres Rozszerzenia Głosowania Korespondencyjnego

Projekt nowelizacji Kodeksu wyborczego rozszerza uprawnienie do głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich, do Sejmu i Senatu oraz do Parlamentu Europejskiego na wszystkich wyborców - zarówno w kraju, jak i za granicą; w wyborach samorządowych korespondencyjnie będą mogli głosować jedynie wyborcy z niepełnosprawnością oraz ci, którzy najpóźniej w dniu wyborów ukończyli 60 lat.

We wszystkich wyborach z głosowania korespondencyjnego będą mogły skorzystać osoby, które są na kwarantannie.

Poprawki do Projektu i Procedura Głosowania Korespondencyjnego

Podczas prac komisji nadzwyczajnej do zmian w kodyfikacjach po pierwszym czytaniu do projektu wprowadzono szereg poprawek - zarówno legislacyjnych, jak i o charakterze merytorycznym.

Przewidziano, że zamiar głosowania korespondencyjnego w kraju wyborca zgłasza wójtowi gminy, w której jest ujęty w spisie wyborców (a nie komisarzowi wyborczemu, jak w pierwotnym projekcie) do 13 dnia przed dniem wyborów. Z kolei zamiar głosowania korespondencyjnego za granicą zgłaszany ma być konsulowi do 30 dnia przed dniem wyborów (w pierwotnej wersji termin był taki sam, jak w kraju).

Zniesienie Progu 15 Wyborców za Granicą

Ponadto, zniesiono próg 15 wyborców niezbędnych do utworzenia obwodu głosowania dla obywateli polskich przebywających za granicą.

Przewidziano też, że w okręgach zagranicznych będą tworzone specjalne komisje tylko do głosowania korespondencyjnego.

Procedury Głosowania Korespondencyjnego w Kraju i za Granicą

Koperty zwrotne do obwodowych komisji wyborczych w kraju będą dostarczane w godzinach głosowania, zaś do komisji zagranicznych do głosowania korespondencyjnego - w dniu poprzedzającym dzień głosowania.

Wydłużono też czas oczekiwania na głosy zagraniczne do 48 godzin. Obecnie, jeśli okręgowa komisja wyborcza nie uzyska wyników głosowania za granicą w ciągu 24 godzin od zakończenia głosowania w obwodach głosowania za granicą, głosowanie w tych obwodach uznaje się za niebyłe.

Dalsze Prace nad Projektem

Zaopiniowaniem wniosku o odrzucenie projektu oraz złożonych podczas debaty poprawek sejmowa komisja ma zająć się jeszcze w środę. (PAP)

autor: Marcin Jabłoński

mja/ itm/