Zbyt duże zaliczki i zbyt małe kary umowne dla kontrahentów zarzuca Izba Agencji Uzbrojenia. Wojskowi twierdzą, że kontrolerzy są oderwani od realiów rynku.
Amunicja artyleryjska 155 mm (ok. 300 tys. sztuk) za ponad 10 mld zł, sześć baterii systemu przeciwrakietowego Patriot za ok. 40 mld zł czy kolejne elementy programu obrony powietrznej „Narew” za ponad 20 mld zł. To tylko niektóre z umów, które w ubiegłym roku podpisała Agencja Uzbrojenia, czyli organ Ministerstwa Obrony Narodowej odpowiedzialny za największe zakupy uzbrojenia dla Wojska Polskiego. Nie zmienia to faktu, że w corocznym wystąpieniu pokontrolnym „Najwyższa Izba Kontroli ocenia negatywnie wykonanie planu finansowego Agencji Uzbrojenia w 2023 r.” i wskazuje na „niezasadność zajmowania stanowiska szefa AU” przez gen. Artura Kuptela.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.