Pegasus. Inwigilacja była sposobem na rządzenie [WYWIAD]

Joanna Kluzik-Rostkowska pegasus
Agencja Wyborcza.pl / Fot. Wojciech Habdas / Agencja Wyborcza.pl
9 kwietnia 2024

 – Albo Kamiński z Kaczyńskim postanowili nie mówić Mateuszowi Morawieckiemu, że będą mieli taki instrument do inwigilacji, albo Morawiecki się dowiedział i się nie zgodził – mówi Joanna Kluzik -Rostkowska (KO) z komisji śledczej ds. Pegasusa.

Co ma wyjaśnić komisja ds. Pegasusa?

Joanna Kluzik-Rostkowska: Pracujemy równolegle z prokuraturą, która zajęła się sprawą wydawania pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości, w tym zakupu Pegasusa. Badamy ten sam obszar, ale pod innym kątem. Zajmujemy się oceną zasad stosowania tego systemu i ewentualnie podobnych, stosowanych w czasie rządów PiS. Sprawdzamy legalność, celowość oraz to, czy zdarzało się, że decyzja o użyciu Pegasusa była podyktowana interesem politycznym.

Czyli tym, jak „zglebować Jarosława Kaczyńskiego”? Tak się wyraził poseł Tomasz Trela.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.