Jarosław Kaczyński: Kamiński był torturowany. "To decyzja osobista Tuska"

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński mówił o rzekomych torturach na Mariuszu Kamińskim Agencja Wyborcza.pl / Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl
25 stycznia 2024

Jarosław Kaczyński zapowiedział, że zwróci się do jednej z instytucji w Unii Europejskiej, w sprawie rzekomego torturowania Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. 

– Nie ma dzisiaj posłów w Sejmie, ponieważ są w bardzo złym stanie zdrowia na skutek przestępstw jakie zostały wobec nich popełnione w czasie pobytu w więzieniu – wskazał szef klubu PiS. 

Kaczyński o torturach w więzieniu 

Powiedział również, że ma informacje na temat ich zdrowia. Na pytanie dziennikarki, jak się czują posłowie stwierdził, że jeden z nich nie czuje się dobrze. 

– Zastosowano wobec niego tortury, my się zwrócimy do instytucji w Unii Europejskiej z oskarżeniem polskich władz o stosowanie tortur, bo decyzja na pewno zapadła na samej górze. Jestem przekonany, że to decyzja osobista Tuska i on powinien osobiście za to w Polsce odpowiadać – grzmiał Kaczyński.

Na pytanie, o jakie tortury chodzi, prezes PiS-u powiedział, że bez powodu człowiekowi, który ma pewne wady, jeśli chodzi o przegrody nosowe, wprowadzono rurę, co powodowało wielki ból. – Wiedząc o tym, że on za chwilę wyjdzie z więzienia, została dokonana czynność przymusowego karmienia i jest to tortura, a osoby, które je stosują, powinni za to odpowiedzieć nie jakimiś drobnymi karami, a wieloletnimi karami więzienia – przekazał. 

Kaczyński porównał sytuację Kamińskiego i Wąsika do sprawy swojego wuja, który był torturowany przez gestapo. Jedna z dziennikarek zapytała, czy to odpowiednie, aby porównywać te historie. 

  Związki niemieckie pana Tuska pokazują, że to uzasadnienie jest pełne – podkreślił prezes PiS. 

Rzekome tortury. Lekarze odpowiadają

Wcześniej „sadystą” lekarza nazwał Kazimierz Smoliński w serwisie X. Zareagowała na to Okręgowa Izba Lekarska w Szczecinie. 

„Słowa polityka pisane na platformie X obrażają nas i podważają autorytet lekarzy opiekujących się osadzonymi. Lekarz odmawiając przyrzeczenie lekarskie deklaruje, że będzie dbać troskę pacjenta niezależnie od jego płci, pochodzenia narodowego, wiary, orientacji seksualnej czy poglądów politycznych. Niewyobrażalne jest, by jakikolwiek medyk podjął decyzje o ‘niehumanitarnej’ metodzie leczenia, ze względu na poglądy polityczne” – wskazano w liście do Szymona Hołowni. 

Zdaniem środowiska lekarskiego sprawą powinna zająć się Komisja Etyki Poselskiej. 

Reakcja Donalda Tuska 

W Sejmie Donald Tusk zabrał głos w sprawie Jarosława Kaczyńskiego. 

– Tak się składa, że siedzę bardzo blisko prezesa Kaczyńskiego. W linii prostej pewnie z półtora metra. Czasami słyszę, co mówi. Kiedy przemawiał pan minister Kołodziejczak zwrócił się do prezesa Kaczyńskiego „per panie Kaczyński”, pan prezes Kaczyński odpowiedział mu „ty gówniarzu”. Mówię o tym dlatego, że ponad pół godziny później, kiedy wyszła przedstawicielka tysięcy rodzin, które zbierały z trudem podpisy pod ustawą, która ma (…) ulżyć tym najbardziej poszkodowanym, to nawet nie znalazł minuty czasu, żeby wysłuchać, na czym polega los ludzi (...) ciężko poszkodowanych przez okoliczności – powiedział Tusk z mównicy sejmowej. 

Później, na korytarzu, pytany o komentarz w sprawie, Donald Tusk odpowiedział: "Jarosław Kaczyński jest coraz bardziej odklejony od rzeczywistości". 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.