Od Kopernika do Tuska i Wąsika. Jak to wpłynie na przyszłość? [OPINIA]

Wąsik i Kamiński
Wąsik i KamińskiPAP/EPA / Marcin Obara
12 stycznia 2024

Chcemy, aby afera z Mariuszem Kamińskim i Maciejem Wąsikiem służyła karmieniu PO-wskiego populizmu czy aby dała szansę kraj nieco naprawić?

Spędziłem trochę czasu na swoistych rekolekcjach u znanego prawnika, który wręcz prosił, bym nie używał w tej sprawie określenia „więzień polityczny” – bo byli szefowie CBA nie za poglądy polityczne mają wyrok, lecz za nieuprawnione działania urzędnicze. Gotów jestem do ustępstw, lecz uważam, że nie powinniśmy też nazywać Kamińskiego i Wąsika „przestępcami”, jak to robi ze smakiem spora część dawnej opozycji. Bo popełnili oni przestępstwo bardzo specyficzne, motywowane, jak się zdaje, przekonaniem, że przy okazji upieczenia przeciwnika PiS (Samoobrony) przetną prawdziwy korupcyjny układ.

Czy chciałbym żyć w kraju, w którym CBA jest używane do rozgrywki dwuznacznej moralnie? Nie. Czy chciałbym żyć w kraju, w którym propaganda obecnego rządu szydzi z siedzących za kratami dzięki wyrokowi sędziego będącego w politycznym sporze z poprzednim rządem? Nie. No, nie chciałbym, ale żyję, jak my wszyscy. Łatwo wyjść z dołka nie będzie, ale tylko świnie siedzą w kinie z repertuarem Festiwalu Kuku na Muniu i Nienawiści.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.