Personalna karuzela dopiero się rozkręci [OPINIA]

pkn orlen
pkn orlenshutterstock
19 grudnia 2023

Borys Budka, nowy minister aktywów państwowych, zaraz po nominacji na stanowisko podjął decyzję o odwołaniu ze składu rady nadzorczej Orlenu Janiny Goss, przyjaciółki prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. W ten sposób zrobił pierwszy krok do realizacji jednego ze stu konkretów obiecanych wyborcom przez Platformę Obywatelską – zwolnienia wszystkich członków rad nadzorczych i spółek Skarbu Państwa. Pewnie dla wielu przeciwników poprzednich władz minister zrobił za mało – nie zdecydował się na przykład na natychmiastowe odwołanie prezesa Orlenu Daniela Obajtka. Takie rozwiązanie, jak wynika z wielu prawnych opinii sprzeczne ze statutem spółki, proponował na przykład prof. Michał Romanowski.

Dobrze, że nowy minister z niego nie skorzystał. Nie wydaje się bowiem, żeby istniał realny powód czy choćby polityczny interes dla natychmiastowego odwołania Obajtka za pomocą działań na granicy prawa, narażających Skarb Państwa na pozew ze strony prezesa. Zamieszanie, w szczególności w odniesieniu do spółek notowanych na GPW, nie jest potrzebne.

Pozostało 68% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.