Brak stanowiska Sejmu, zdaniem TK kluczowego dla rozstrzygnięcia skargi premiera, może być rezultatem wewnętrznych sporów w partii rządzącej.
Wczorajsza rozprawa przed TK dotyczyła skargi premiera Mateusza Morawieckiego, w której domagał się, by za pełny skład sędziów TK uznać liczbę mniejszą niż obecnych 11. Manewr ten miał pomóc zażegnać spór personalny wewnątrz Trybunału (jedna trzecia sędziów TK nie uznaje prezesury Julii Przyłębskiej) i umożliwić mu rozpatrzenie ustawy o Sądzie Najwyższym, która – według zapewnień i rządu, i części komisarzy unijnych – miałaby odblokować wypłatę pierwszych pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.