- To największa multidyscyplinarna impreza sportowa w historii Polski i największa w tym roku impreza w Europie - mówi Andrzej Gut-Mostowy, wiceminister sportu i turystyki.
W środę w Krakowie rozpoczynają się igrzyska europejskie (IE). Ich organizacja będzie nas kosztowała 1,2–1,7 mld zł. A jakie będą korzyści?
W moim przekonaniu korzyści są bardzo duże i bardzo łatwe do zrozumienia dla ludzi, którzy chcą rozwoju sportu i turystyki. Dzięki organizacji igrzysk w Polsce, nastąpiła kompleksowa modernizacja i unowocześnienie wielu już istniejących obiektów sportowych, dlatego używanie słów w stylu „Ile nas kosztują te igrzyska” jest w tym wypadku absolutnie nieadekwatne. Przykładem może być modernizacja stadionu Wisły w Krakowie, toru kajakowego na Kolnej, obiektów sportowych krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego, długo można wymieniać. Osobiście widziałem kilkudziesięcioletni tartan który już de facto przypominał wszystkie inne tworzywa sztuczne, tylko nie tartan. Dalej – Hala Lodowa, w której trenują hokeiści Nowego Targu i młodzież. Wyremontowane zostały wszystkie szatnie, instalacje, bardzo stara stolarka okienna. I tak mógłbym podążać przez wszystkie obiekty, na których toczy się właśnie rywalizacja sportowców, by pokazać, że to nie są koszty imprezy, lecz niezbędne unowocześnienie już istniejących obiektów sportowych i dostosowanie ich do bieżących standardów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.