Ile pijanych dzieci trafia do pana na oddział?
Średnio jeden, dwóch dziennie, zdarzają się dni, że żadne, ale i takie, że nawet trzech, czterech. Wczoraj miałem 15-latkę. 2,5 promila alkoholu.
Wczoraj był poniedziałek, początek tygodnia.
Kiedyś niechętnie braliśmy dyżury w sylwestra, pierwszy dzień szkoły czy weekendy. Wiadomo było, że to będzie dramat właśnie pod kątem liczby dzieci pod wpływem alkoholu czy narkotyków. Teraz nie ma znaczenia, jaki jest dzień: czy to środek tygodnia, czy sobota. Wciąż widać pewne prawidłowości przy próbach samobójczych - więcej jest ich na początku roku szkolnego, w okolicy egzaminów ósmoklasisty czy matury.