Niemcy się z nami nie rozliczyły. Jesteśmy ciągle wierzycielem Niemiec i to w wielkiej skali. To nie chodzi tylko o reparacje czy odszkodowania, chodzi także o rozliczenie moralne - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jak podkreślił "my tego nie popuścimy".
Lider PiS na wtorkowym spotkaniu z mieszkańcami Grójca ocenił, że "Niemcy próbują udawać, że są mocarstwem moralnym". "" - mówił Kaczyński.
"" - kontynuował prezes PiS. Tymczasem, jak dodał wszyscy ci zbrodniarze "zasługiwali na szubienicę, bo wtedy w okresie powojennym kara śmierci była traktowana jako coś zupełnie oczywistego".
Jak mówił to dotyczy także wielu innych funkcjonariuszy, którzy dopuszczali się ciężkich zbrodni, a po wojnie zajmowali w Niemczech nawet wysokie stanowiska. "" - przypomniał Kaczyński.
"" - podkreślił prezes PiS.
Kaczyński pytał zgromadzonych: "" "" - powiedział.
"" - zapewnił Kaczyński.
Prezes PiS dodał, że "nas tutaj słyszą, słyszą to, co ja mówię i sądzę, że w pewnych ambasadach, a nawet w pewnych stolicach też to usłyszą".
autorzy: Marcin Jabłoński, Rafał Białkowski (PAP)
Fogiel o reparacjach od Niemiec: Następne kroki będą podejmowane
- mówił rzecznik PiS Radosław Fogiel pytany o wypowiedź szefa ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego ws. reparacji od Niemiec.
"" - zapewnił Fogiel.
Na uwagę, że Kaczyński podczas wystąpienia akcentował temat reparacji od Niemiec, Fogiel odparł, że "jest to problem, który nabrzmiewa od lat". "" - mówił nawiązując do wystąpienia szefa PiS.
Fogiel dopytywany, jakie działania planuje podjąć PiS w tej sprawie przypomniał, że pracował specjalny zespół, który zajmował się szacowanie szkód. "" - zaznaczył.
Uczestniczący w spotkaniu wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz stwierdził, że Kaczyński słusznie wspomniał, że Niemcy wypłaciły reparacje za zniszczenia wojenne 70 krajom całego świata, a Polska nie otrzymała z tego tytułu nawet złotówki. "" - mówił Skurkiewicz.
autor: Rafał Białkowski
"Obiecali czterodniowy tydzień pracy; to znaczy, że będzie sześciodniowy"
Kaczyński odniósł się także do sobotniej zapowiedzi Donalda Tuska, że jego partia do wyborów parlamentarnych przygotuje precyzyjny program pilotażu w kwestii czterodniowego tygodnia pracy. Szef PO zaznaczył, że dynamiczne zmiany rynku pracy, w tym postępująca automatyzacja wymusza dostosowanie się do nowych trendów. Wskazał, że są dwa modele tego rozwiązania – skracanie dnia pracy lub całego tygodnia, choć mówi się raczej o czterodniowym tygodniu pracy.
Kaczyński powiedział podczas spotkania z mieszkańcami Grójca, że ostatnio ze strony opozycji "padło coś, co (...) powinno zaniepokoić". "" - powiedział prezes PiS.
"" - dodał Kaczyński.
PiS natomiast - dodał - ma "program dość wyraźnie opisany". "" - powiedział Kaczyński.
Zapowiedział, że w programie, który zostanie ogłoszony za "dobrych kilka miesięcy" będą także nowe pomysły, a niektóre z nich będą miały "charakter naprawczy". "" - oświadczył.
Wskazał tu na "sprawę mieszkaniową", która jest ciągle bardzo ważna dla Polaków, szczególnie dla młodych, a "nie została rozwiązana". "Mieszkanie Plus nam nie wyszło, nie zdołaliśmy przełamać oporu grupy, która dzisiaj mieszkania buduje, ale w zbyt małej ilości i dużo za drogie: grupy deweloperów" - powiedział Kaczyński. Stwierdził, że "to są ludzie, którzy, można powiedzieć, żerują na pewnej sytuacji, która została po 1989 roku stworzona", a później cały mechanizm odnoszący się do mieszkalnictwa nastawiony był nie na to, by mieszkań było jak najwięcej.
"" - powiedział Kaczyński.
Autorzy: Daria Kania, Rafał Białkowski (PAP)
"Uważam, że immunitety trzeba znieść"
Lider PiS podczas spotkania z mieszkańcami Grójca był pytany, czy przewiduje zniesienie immunitetów sędziów, posłów i senatorów.
"Tak proszę państwa, ja uważam - chociaż mówię to w tej chwili tylko w swoim indywidualnym imieniu, a w partii są gremia, które muszą takie rzeczy zatwierdzać - chociaż kiedyś miałem inne zdanie, że po tych doświadczeniach, które mamy po prostu immunitety trzeba znieść" - odparł.
Zaznaczył jednocześnie, że aby zabezpieczyć sędziów, posłów i senatorów przed "działaniami jakichś miejscowych klik, które często niestety mają wpływy także w wymiarze sprawiedliwości, trzeba tylko takie zabezpieczenie, że marszałek Sejmu jest zawiadamiany o tych działaniach i może, jeśli są przesłanki, zaprotestować". "Ale tylko tyle. Nie to, że nie wolno podjąć śledztwa, nie wolno postawić w stan oskarżenia, itd." - dodał szef PiS.
"Pewne zabezpieczenia są potrzebne, ale one muszą być nieporównanie lżejsze" - zaznaczył Kaczyński. Dodał, że "nie ma w ogóle mowy o tym, żeby np. ktoś jechał rowerem +w stanie+ i pokazywał legitymację poselską i w związku z tym nie musiał dmuchać".
Nawiązał tu tego, że jak pod koniec czerwca informowały media, poseł KO Franciszek Sterczewski jechał rowerem po spożyciu alkoholu, a w czasie policyjnej kontroli odmówił badania alkomatem, zasłaniając się immunitetem. Poseł na Twitterze przeprosił za swoje zachowanie i poinformował, że "w związku ze swoją nieprzepisową jazdą na rowerze" wysłał zgłoszenie na policję. Zadeklarował dobrowolne uchylenie immunitetu celem pociągnięcia do odpowiedzialności. Obiecał też wpłacić 5000 zł na rzecz fundacji pomagającej ofiarom wypadków drogowych.
Kaczyński zaznaczył, że zmiany zastępujące instytucję immunitetu wymagałyby zmiany konstytucji. (PAP)
autor: Rafał Białkowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu