Instytut Kolbego a sprawa polska. Niemiecka Polonia bez wsparcia na naukę ojczystego języka

Słownik języka polskiego
Shutterstock
8 czerwca 2022

Polacy mieszkający w Niemczech mają dostać wsparcie na naukę języka ojczystego. Mają, bo na razie pieniądze dla stowarzyszeń oświatowych za Odrę nie popłynęły.

Środki obcięte z puli na naukę języka ojczystego dla niemieckiej mniejszości w Polsce mają teraz sfinansować powstanie Instytutu Rozwoju Kultury i Języka Polskiego im. Świętego Maksymiliana Marii Kolbego. Jego zadaniem będzie wspieranie inicjatyw edukacyjnych kierowanych do Polonii i Polaków za granicą. Przede wszystkim w Niemczech. Tomasz Rzymkowski, który odpowiada w resorcie edukacji za projekt ustawy powołującej tę instytucję, liczy na to, że w czerwcu zakończą się prace rządowe, a instytut ruszy od września.

zapowiadał jeszcze w grudniu minister edukacji Przemysław Czarnek. Wówczas, jak słyszymy w resorcie, nie było jeszcze skrystalizowanego pomysłu powstania instytutu. On zrodził się nieco później.

Wspomniane ok. 39 mln zł zostało podzielone na dwie kategorie. – opisuje Tomasz Rzymkowski. I ma nadzieję, że w kolejnym pełnym roku budżetowym środki na instytut będą na poziomie ok. 120 mln zł.

Podkreśla, że instytut będzie działał wszędzie, gdzie są rodzice zainteresowani tym, by ich dzieci miały kontakt z polskim językiem, historią, tożsamością narodową. Przekonuje jednak, że faktycznie w RFN potrzeba takich działań jest wielka, bo nasz sąsiad nie respektuje umowy dobrosąsiedzkiej, nie wspiera polskiej tożsamości, nauki języka. Miał powstać fundusz na ten cel po stronie niemieckiej, ale nie powsta. Problemem jest też uznanie Polaków za mniejszość. Tymczasem żyje tam ok. 2 mln osób posiadających polskie tło migracyjne.

Dyrektora, jego zastępców oraz radę instytutu będzie powoływał minister edukacji. – podkreśla wiceminister. Także szef MEiN doprecyzuje procedury związane z ubieganiem się o wsparcie instytutu. Także na kontynuowanie nauki w Polsce. Dofinansowanie będzie dotyczyło również zakupu podręczników, wynajmu sal, a gdy się to okaże uzasadnione ekonomicznie – zakupu powierzchni pod działalność.

Rzymkowski opisuje, że instytut ma działać komplementarnie do istniejącego już od lat pod egidą resortu Ośrodka Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą. – mówi.

Krzysztof Izdebski, ekspert Fundacji Batorego, zastanawia się, jaki jest sens kolejnego instytutu. – pyta.

Na razie, jak słyszymy od organizacji zajmujących się edukacją polonijną w Niemczech, nie dostały one w tym roku środków na działalność. Tak jest np. w Kraju Saary czy w Berlinie.

Jakub Nowak, szef Polskiego Towarzystwa Szkolnego „Oświata” w Berlinie, opisuje, że w ciągu lat ostatniej działalności pisali projekty m.in. do Ambasady RP lub do Stowarzyszenia Wspólnota Polska, które zajmują się pośredniczeniem w dystrybucji środków MSZ m.in. na nauczanie polskiego. – wylicza. W tym roku go nie dostali. Ze Wspólnoty Polskiej przyszedł pod koniec marca e-mail z informacją, że KPRM ogłosił wyniki konkursu „Polonia i Polacy za Granicą 2022”. Niestety, „Oświata” wsparcia nie dostała. dodaje.

W sprawę zaangażowali się senatorowie z senackiej komisji spraw emigracji i łączności z Polakami za granicą. Jak słyszymy od jej przewodniczącego, senatora Kazimierza Ujazdowskiego, placówki w innych krajach otrzymały wsparcie z MSZ.

Jeszcze na kwietniowym posiedzeniu komisji senator Halina Bieda opisała spotkanie Grupy Polsko-Niemieckiej z Polonią w Berlinie, kiedy poruszano właśnie problem braku dofinansowania nauki języka polskiego. Co, jak wskazywała polityk, jest niezrozumiałe w kontekście przeniesienia w budżecie państwa polskiego środków z finansowania szkół mniejszości niemieckiej w Polsce na finansowanie nauki języka polskiego w Niemczech.

Na pytanie, dlaczego placówki takie jak Polskie Towarzystwo Szkolne „Oświata” w Berlinie nie dostały w tym roku wsparcia, Tomasz Rzymkowski odpowiada, że nie widzi związku z tym, że MEiN z budżetu państwa dostało dodatkowe środki na działalność polonijną.

Skierowaliśmy pytania do KPRM i Jana Dziedziczaka, pełnomocnika rządu ds. Polonii i Polaków za granicą. W nadesłanej odpowiedzi czytamy, że w przeprowadzonym przez pełnomocnika konkursie na rok 2022 (o ogólnym budżecie w wysokości 62,5 mln zł) największą część stanowią wydatki na edukację – ok. 20,5 mln zł. Jest to prawie jedna trzecia wszystkich środków na wsparcie środowisk polonijnych na świecie i z każdym rokiem wzrasta. Pieniądze te są przeznaczone dla przeszło 20 mln Polaków i osób polskiego pochodzenia. Jednocześnie, w 2022 r. decyzją parlamentu całość środków, o które zredukowana została kwota subwencji na nauczanie języka niemieckiego jako ojczystego, czyli ok. 40 mln zł, zostanie przeznaczona na naukę języka polskiego jako ojczystego w Niemczech.

Jak słyszymy w KPRM, to dlatego w konkursach wyłączone zostały pieniądze na naukę polskiego w Niemczech.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.