1. Co dla współczesnych liderów oznacza to, że wszyscy jesteśmy otoczeni złymi informacjami?

Naprawdę nie ma łatwej odpowiedzi na to pytanie. Kto by ją miał, miałby klucz do zrozumienia dzisiejszego świata. Ludzie czują się dziś przeciążeni, zmęczeni i zagubieni. Nie tylko jesteśmy otoczeni złymi informacjami, ale trudno nam zrozumieć otaczającą nas rzeczywistość. Naturalną wskazówką mogłoby być zatem, że lider powinien otoczyć opieką, uprościć, wyjaśnić, wskazać drogę, wnieść spokój w serca i umysły. Ale taka odpowiedź jest niebezpieczną pułapką, która prowadzi do wszelkiej maści uproszczonych ideologi, uproszczonych rozwiązań, sztucznego optymizmu. Myślę, że trzeba nauczyć się stać w tej niejednoznacznej rzeczywistości i z pewnym dystansem do niej jednocześnie zauważyć, że w istocie wokół nas jest dużo więcej dobrych informacji niż złych. Każdego dnia dzieje się wokół coś dobrego - ktoś stworzy z sercem nową inicjatywę, ktoś pomoże i wesprze. Bez tego codziennego dobra nie moglibyśmy funkcjonować jako grupa, społeczność czy wspólnota. Współcześni liderzy muszą zatem umieć sami zauważyć, a potem wskazać te proporcje i na tej podstawie mobilizować ludzi ku konstruktywnym działaniom przynoszącym dobrze rozumiany postęp, poprawę. Co taka poprawa oznacza konkretnie, zależy już oczywiście od kontekstu „tu i teraz” w jakim lider działa, czy działa na poziomie państwa, gminy, organizacji czy małego zespołu.

Reklama

2. Czy liderzy powinni teraz bardziej dbać o sferę komfortu zespołu?

Tworzenie dobrego, pozytywnego, motywującego środowiska pracy jest zawsze ważne. Trzeba jednocześnie pamiętać, że zbyt duży komfort to także bariera dla innowacji, zmiany, wzrostu. Kluczem jest więc tworzenie kontekstu, otoczenia, w którym mieszczą się zarówno "wyzwanie i trudności", jak i "wsparcie i komfort". Każdego w odpowiedniej ilości, każdego w odpowiednim momencie. Ponownie dodam, co to konkretnie oznacza dla konkretnego lidera zależy od konkretnej sytuacji „tu i teraz”. Sam komfort jednak nie jest odpowiedzią, choć wszyscy czujemy jak bardzo go dzisiaj potrzebujemy. Dobre rzeczy i inicjatywy częstą rodzą się w trudnościach. Konieczne jest skuteczne balansowanie pomiędzy jednym i drugim.

3. W najbliższym czasie zespołom, klientom, czy wyborcom, trzeba będzie przekazać wiele złych informacji – jak to zrobić?

Od razu całość, bez dzielenia na kawałki. Trudne informacje najlepiej przekazywać w całości, ponieważ skracamy czas na ich przeżycie, przetworzenie. Każda zła informacja uruchamia swego rodzaju proces „żałoby”, po którym pojawia się akceptacja. Lepiej by proces ten trwał krócej, zarówno dla osoby która jest odbiorcą, jak i dla osoby czy organizacji, która taką wiadomość musi przekazać. Oczywiście mogą pojawiać się odstępstwa od tej generalnej rekomendacji, gdyż ostatecznie wiele zależy od konkretnej sytuacji. Warto jednak z tego puntu wyjść, a potem dostosować swoje działanie w zależności od sytuacji.

4. Czy próbować na siłę dawać ludziom optymizm?

Optymizm jest lepszy niż pesymizm. Więc lepiej emanować i dawać optymizm. Ale nie sztucznie, na siłę. Wiarygodność lidera zależy w ogromnym stopniu od jego zrozumienia i czucia realnych doświadczeń ludzi, którzy są wokół niego. Jeśli będzie oderwany od tych realnych doświadczeń, nie będzie wiarygodny. A jeżeli nie będzie wiarygodny, straci zaufanie. A jeżeli straci zaufanie, to nie będzie miał możliwości na mobilizowanie otoczenia.

5. Jak w tej sytuacji dbać o swój rozwój?

Chcemy zmieniać świat na lepsze, to sami musimy się zmieniać na lepsze, rozwijać zarówno w wymiarze zawodowym jak i osobistym, etycznym, moralnym. Rozwój taki rozpina się pomiędzy codzienną autorefleksją zawartą w wieczornym zadawaniu sobie pytania „co dzisiaj uczyniłem dobrego, a co złego?” po świadome korzystanie z dostępnej dla nas edukacji, programów rozwojowych. Nasz osobisty rozwój nie jest inwestycją, jak to się często ujmujemy, to jest w istocie kluczowy imperatyw, jeśli chcemy być liderami zmieniającymi świat na lepsze, czymkolwiek ten świat jest, czy jest o nasze podwórko, szkoła, czy organizacja, czy gmina, czy w końcu kraj.

prof. dr hab. Cezary Wójcik

Leadership Academy for Poland

Leadership Academy for Poland (LAP) to program rozwoju dobrego przywództwa, realizowany z udziałem uznanych profesorów z najbardziej prestiżowych ośrodków edukacyjnych na świecie. Zajęcia prowadzą m.in. wykładowcy Uniwersytetu Harvarda. Program skierowany jest do kandydatów aktywnie działających w sektorze biznesu, edukacji, organizacjach non-profit, administracji publicznej, mediach, kulturze i sporcie lub w segmencie startupów. Uczestnicy Akademii rozwijają kompetencje przywódcze w obszarach takich, jak zarządzanie, budowanie motywacji i samodoskonalenie. LAP ma formułę niezależnej, apolitycznej inicjatywy non-profit – zaangażowanie partnerów, którzy wspierają działalność i rozwój Akademii, umożliwia jej uczestnikom bezpłatny udział w programie.

Rekrutacja jest otwarta i potrwa do 30 maja.

Aby wziąć udział w rekrutacji do LAP, należy wypełnić formularz aplikacyjny, dostępny na stronie internetowej. https://center-for-leadership.org/academy

Patronat medialny Dziennik Gazeta Prawna