O swych niedawnych rozmowach z przedstawicielami UE oraz o spotkaniu w formacie Trójkąta Weimarskiego z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem oraz kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem, które odbędzie się we wtorek wieczorem w Berlinie, prezydent mówił na wstępie konsultacji z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych, które trwają w Pałacu Prezydenckim.

Mówiąc o wtorkowym spotkaniu Trójkąta Weimarskiego w Berlinie, prezydent stwierdził, że będzie ono dla niego bardzo ciekawe, bo to pierwsze odkąd objął urząd, spotkanie w tym formacie. "Wielokrotnie było zapowiadane, ale nigdy nie doszło do skutku i teraz po raz pierwszy rzeczywiście się spotkamy z prezydentem Francji i kanclerzem Niemiec" - powiedział Duda.

Zaznaczył, że będzie to bardzo interesująca rozmowa m.in. dlatego, że w poniedziałek prezydent Francji był w Moskwie i przez kilka godzin rozmawiał z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. "W związku z czym mam nadzieję, że podzieli się z nami i tym co usłyszał i swoimi odczuciami" - powiedział Duda.

Reklama

Podkreślił też, że cieszy się z tego spotkania, bo dzięki temu ma "poczucie takiego czynnego uczestnictwa naszego kraju w sprawach, które są dla nas istotne, a które toczą się wokół nas". "I jeżeli uważamy za naczelną zasadę +nic o nas bez nas+, to myślę, że uczestnictwo w spotkaniach tego typu i w ogóle różnego rodzaju relacjach międzynarodowych, które dotyczą kwestii bezpieczeństwa w naszym regionie, ma dla nas absolutnie pierwszoplanowe znaczenie" - podkreślił prezydent.

Przypomniał też, że w poniedziałek spotkał się w Brukseli z szefową Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen, przewodniczącym Rady Europejskiej Charlesem Michelem oraz z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem.

"Rozmawialiśmy przede wszystkim o Ukrainie i kwestiach bezpieczeństwa, ale rzecz jasna drugim istotnym tematem naszego spotkania była kwestia ustawy, która zresztą już jest w tej chwili w posiadaniu Komisji Europejskiej i jest poddawana w Komisji Europejskiej analizie" - zaznaczył Duda.

Prezydent - jak poinformowała jego kancelaria - zaprosił na wtorek przedstawicieli klubów i kół parlamentarnych na konsultacje w sprawie projektu nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, który złożył w Sejmie pod koniec ubiegłego tygodnia.

Prezydencki projekt zakłada likwidację obecnej Izby Dyscyplinarnej SN i powołania w SN Izby Odpowiedzialności Zawodowej. Sędziowie orzekający dotychczas w Izbie Dyscyplinarnej będą mieli możliwość przeniesienia do innej izby SN lub przejścia w stan spoczynku. Propozycję z przeniesieniem do innej izby SN będzie składać sędziom, którzy zdecydują się dalej orzekać, I prezes SN kierując się potrzebami kadrowymi. Spośród wszystkich sędziów SN, z wyjątkiem m.in. prezesów izb SN, mają zostać wylosowane 33 osoby, spośród których prezydent wybierze na pięcioletnią kadencję 11 sędziów do składu Izby Odpowiedzialności Zawodowej.

Przedstawiając w ubiegłym tygodniu projekt prezydent mówił jego celem jest "umożliwienie normalnego, rozsądnego funkcjonowania odpowiedzialności zawodowej w zawodach prawniczych, przede wszystkim jeżeli chodzi o osoby, które należą do stanu sędziowskiego". oraz danie rządowi narzędzia do zakończenia sporu z Komisją Europejską i odblokowania Krajowego Planu Odbudowy. (PAP)

autor: Edyta Roś, Sylwia Dąbkowska-Pożyczka

ero/ sdd/ mok/