Zapytaliśmy Polaków o ich postanowienia noworoczne. Na drugim miejscu jest bycie z bliskimi (24 proc.) i aktywniejszy tryb życia. 21 proc. deklaruje, że będzie więcej oszczędzać. Na kolejnych miejscach jest znalezienie więcej czasu na książkę, wyjście do kina czy na koncert oraz typowe noworoczne zobowiązanie, czyli przejście na dietę.
Po 50. roku życia stajemy się realistami. To od tego momentu na pierwsze miejsce wskakuje postanowienie… braku obietnic. Co się liczy dla młodych? Oszczędzanie. Aż 46 proc. deklaruje, że będzie odkładać, na kolejnych miejscach są: przechodzenie na dietę, czas dla siebie czy rzucanie palenia. Relacje z bliskimi dla młodych są niemal na ostatnim miejscu - tylko 8 proc. odczuwa potrzebę zwiększenia czasu rodzinnego. To się zmienia z wiekiem: 30-latkowie chcą jeszcze oszczędzać i powoli pragnienie życia rodzinnego nabiera znaczenia. Najprężniej wyglądają na tym tle 40-latkowie. Ci jeszcze wierzą, że coś się uda zmienić. To grupa, w której jest najmniejszy odsetek osób, które nie mają żadnych postanowień (dwa razy mniej niż średnia). Dla tej grupy priorytetem stają się też relacje z bliskimi. Aż 37 proc. badanych w tym wieku twierdzi, że chce spędzać z nimi więcej czasu.
Reklama
To, co jest niezmienne, to deklaracje aktywniejszego trybu życia i przechodzenia na dietę. Robią to wszyscy niezależnie od grupy wiekowej. Dla przykładu: 30 proc. 70-latków chce być aktywniejszych, a 17 proc. chce się odchudzać.
Różnice widać też przy podziale na płeć. Głównie panowie nie mają żadnych zobowiązań na przyszły rok (31 proc. wobec 19 proc. ankietowanych kobiet). Ale też to oni odczuwają większe deficyty w byciu z bliskimi.
Zapytaliśmy też o oczekiwania wobec przyszłego roku. - Wbrew pozorom nie oczekujemy wielkiego krachu, tli się nadzieja, że COVID się skończy - zauważa Marcin Duma z United Surveys. I dodaje, że istotne w tym badaniu jest, że aż 65 proc. nie oczekuje pogorszenia sytuacji materialnej.
Jeżeli chodzi o kwestie materialne, to w grupie wyborców partii rządzącej jest tyle samo pesymistów co optymistów, w gronie wyborców opozycji przeważają optymiści - pytani o sytuację materialną, 34 proc. uważa, że będzie lepiej, 31 proc. widzi zagrożenia.
SPODZIEWAM SIĘ, ŻE W PORÓWNANIU Z OBECNYM 2022 ROK BĘDZIE DLA MNIE: / Dziennik Gazeta Prawna - wydanie cyfrowe