Na wschodzie nowa normalność: Setki milionów na mur i nowy sposób na niedopuszczenie dziennikarzy do granicy

Straż graniczna w pobliżu miejscowości Usnarz Górny k. Krynek
Infor.pl / Łukasz Bielak
11 października 2021

Rząd przygotował już projekt specustawy dotyczącej muru na granicy z Białorusią. Inwestycja o strategicznym znaczeniu dla państwa to wygodny pretekst, by utrzymać ograniczony dostęp do tego terenu

Jeszcze w tym tygodniu możemy poznać rządowy projekt specustawy, która ureguluje sytuację na granicy po ustaniu stanu wyjątkowego ‒ wynika z ustaleń DGP.

Plan zakłada, że rząd przyjmie dokument w trybie obiegowym. Przepisy wprowadzą ułatwienia przy budowie muru, którego powstanie zapowiedział m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński. Rząd zabezpieczył na ten cel kwotę 500 mln zł w tegorocznym budżecie, z możliwością wydania tych środków do połowy 2022 r. Specustawa ma z jednej strony pozwolić na dokończenie budowy umocnień na granicy, z drugiej zaś ‒ na utrzymanie ograniczonego dostępu do terenów przygranicznych po tym, jak stan wyjątkowy zostanie zakończony. W praktyce niewiele może się zmienić w zakresie dopuszczenia tam dziennikarzy, bo zamiast  obecnego stanu wyjątkowego będzie to teren inwestycji o strategicznym znaczeniu dla państwa.

Ogłoszony w części dwóch województw stan nadzwyczajny, po jego przedłużeniu o 60 dni, ustanie na początku grudnia. Zgodnie z konstytucją nie można go powtórnie przedłużyć, choć zapewne kryzys migracyjny na granicy z Białorusią będzie nadal trwał. Rząd musi się spieszyć ze specustawą, bo o ile Sejm zapewne szybko ją uchwali, o tyle Senat może próbować wykorzystać przysługujące mu 30 dni na prace. ‒ Jeśli tak się stanie, będzie to niedopuszczalna obstrukcja, mająca bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo państwa ‒ wskazuje rozmówca DGP z rządu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.