Reklama

Rozporządzenie wejdzie w życie po opublikowaniu w Dzienniku Ustaw. Zgodnie z rozporządzeniem, stan wyjątkowy obowiązujący od 2 września w przygranicznym pasie z Białorusią - czyli na części województw podlaskiego i lubelskiego - zostanie przedłużony o 60 dni.

Rada Ministrów podjęła we wtorek decyzję o zwróceniu się do prezydenta Andrzeja Dudy o przedłużenie stanu wyjątkowego w przygranicznym pasie z Białorusią o 60 dni. Wieczorem tego dnia prezydent spotkał się w BBN z szefami MSWiA, MON i Straży Granicznej. Po zakończeniu narady prezydent potwierdził, że dotyczyła wtorkowej decyzji rządu, by przedłużyć stan wyjątkowy. Jak dodał, problem na granicy polsko-białoruskiej wciąż występuje. "Wydaje się w tym momencie, że wprowadzenie tego stanu wyjątkowego na okres 60 dni kolejnych będzie uzasadnione" - ocenił prezydent.

W środę Andrzej Duda podpisał i przesłał do Sejmu wniosek ws. wyrażenia zgody na przedłużenie stanu o 60 dni. W czwartek wieczorem Sejm zgodził się na przedłużenie stanu wyjątkowego. Za wyrażeniem zgody na przedłużenie stanu wyjątkowego zagłosowało 237 posłów, przeciw było 179, od głosu wstrzymało się 31.

Stan wyjątkowy obowiązuje od 2 września w przygranicznym pasie z Białorusią, czyli w części województw podlaskiego i lubelskiego. Obejmuje 183 miejscowości. Został wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta, wydanego na wniosek Rady Ministrów. Przedstawiciele rządu uzasadniali konieczność wprowadzenia stanu wyjątkowego tym, że reżim Alaksandra Łukaszenki prowadzi "wojnę hybrydową", używając do tego migrantów, oraz rosyjskimi ćwiczeniami wojskowymi Zapad, których aktywna część trwała w dniach 10 -16 września.