Czwarty koalicjant puka do drzwi. Partia Republikańska chce rozmawiać z PiS

Adam Bielan
Adam BielanAgencja Gazeta / Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta
28 lipca 2021

Intencja jest taka, by ugrupowanie złożone z byłych współpracowników Jarosława Gowina i byłych posłów PiS dołączyło do Zjednoczonej Prawicy jako czwarty koalicjant. – Pora, by PiS spłacił dług. W końcu dowieźliśmy kilka tematów, dzięki czemu Prawo i Sprawiedliwość utrzymało większość w Sejmie – mówi jeden z republikanów.

PiS ma świadomość tych oczekiwań. Chodzi o ostatnie transfery, które umożliwiły powrót na łono klubu posłom, którzy skonfliktowali się z Jarosławem Kaczyńskim. Po odejściu z PiS, za pośrednictwem Partii Republikańskiej, do klubu wrócili Leszek Kołakowski, Arkadiusz Czartoryski i Małgorzata Janowska. Jeśli dodamy do tego jeszcze pięć kolejnych nazwisk związanych z ugrupowaniem Adama Bielana (Baszko, Bortniczuk, Cieślak, Tomaszewski, Żalek), to okazuje się, że ma ono porównywalną liczbę szabel z tym, czym dziś dysponuje Jarosław Gowin i jego partia Porozumienie. Do tego trzech republikanów już od początku działalności tej partii jest członkami rządu (Cieślak, Żalek oraz Gryglas, który nie jest posłem).

– Gdy Gowin wchodził do koalicji Zjednoczonej Prawicy, dysponował 18 szablami. Dziś ma ich połowę. Nic dziwnego, że pojawiają się zakusy, by urealnić siłę Gowina. A najlepiej zrobić to poprzez okrojenie działów administracji rządowej. To nasza szansa – przyznaje nasz rozmówca z republikanów, który pewne nadzieje wiązał z piątkowo-sobotnim wyjazdowym klubem PiS. – Może pojawić się tam temat czwartego koalicjanta – przekonywał w ubiegłym tygodniu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.