W czwartek stołeczni radni zagłosowali przeciw zmianom w uchwale w sprawie wprowadzenia czasowego obniżenia wysokości stawek opłat za zajęcie pasa drogowego dróg publicznych w Warszawie z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych, w związku z ogłoszonym na obszarze Rzeczpospolitej Polskiej stanem epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARSCoV-2.

W propozycji zawarto, aby za zajęcia pasa drogowego na ogródek gastronomiczny można było zapłacić jeden grosz. Obecnie obowiązują – wprowadzone podczas pandemii przepisy – według których za ogródek gastronomiczny płaci się 75 proc. normalnej kwoty.

Przedstawiciel miasta podczas sesji Maciej Fijałkowski z Biura Funduszy Europejskich i Polityki Rozwoju argumentował, że to, co zaproponowało już miasto, jest dużym ułatwieniem dla przedsiębiorców gastronomicznych, a w tej chwili nie ma już "twardego lockdownu". Przeciw takiemu rozwiązaniu był również Jarosław Szostakowski, przewodniczący klubu radnych KO w Radzie Warszawy. Jak mówił, taka stawka to rozwiązanie właśnie na czas "twardego lockdownu" i ta uchwała nie jest dziś konieczna.

Reklama