"Szczepienie jest środkiem ratującym życie. Środkiem również ratującym również naszą gospodarkę, naszą ekonomię i nasze stosunki społeczne" - zaznaczył prof. Horban.

Dlatego zaapelował, by szczepić się, "jeżeli nie chcemy cierpieć znowu z powodu pozamykanych drobnych, większych biznesów, z powodu tego, że dzieci znowu siedzą w domu, zamiast w szkołach".

Prof. Horban zauważył, że w tej chwili sytuacja epidemiczna wygląda nieco inaczej, bo dostępna jest już szczepionka, dlatego następuje spadek zachorowań w grupie osób zaszczepionych w dużym stopniu. To osoby powyżej 70. roku życia, czyli te narażone na ciężki przebieg choroby i śmierć.

Jednocześnie prof. Horban odniósł się do faktu, że wirus mutuje.

"W momencie, gdy wirus dostanie się do komórki docelowej, zaczyna się namnażać. To jest namnażanie bardzo szybkie, bo układ immunologiczny próbuje zniszczyć tę komórkę, która produkuje wirusy i zablokować te wirus. W związku z tym wirus wie, że musi się spieszyć. Inaczej nie ma szans" - wyjaśnił.

Dodał, że w momencie "składania kolejnych pokoleń wirusów, dochodzi do zmian w genomie wirusa".

"Część z nich ginie, ale część charakteryzuje się łatwiejszą transmisją. Łatwiej wnika do następnej komórki. A skoro łatwiej wnika, to zaczyna dominować. Pierwszym takim dominantem był tzw. wariant brytyjski (...) w tej chwili mamy do czynienia z kolejnym łatwiej transmitowalnym wirusem jakim jest wariant Delta" - powiedział.

Wariant Delta rozprzestrzenia się - jak zaznaczył - 2-2,5 razy szybciej, a jedna osoba nim zakażona zaraża 6-8 osób.

"Ponad wszelką wątpliwość ten wariant zacznie - powolutku, bo powolutku - dominować. Jedyną radą są szczepienia" - skonkludował.