Wtorek jest drugim dniem w serii wysłuchań dla Krajowego Planu Odbudowy, tematem jest "Transformacja cyfrowa". Jak wskazuje MFiPR, jest ona kluczowa dla gospodarki i społeczeństwa.

W ramach KPO planowane są inwestycje, których celem jest wyeliminowanie problemu wykluczenia cyfrowego i braku dostępu do szybkiego internetu dla części mieszkańców kraju. Interwencja zostanie skierowana na tzw. białe plamy - miejsca, w których nie można korzystać z dostępu do internetu o przepustowości co najmniej 30 Mb/s. Realizowane będą rozwiązania cyfrowe w różnego rodzaju usługach publicznych dla obywateli, które stały się kluczowe w czasie pandemii, w tym działania na rzecz cyfrowej szkoły (wyposażenie w laptopy uczniów i nauczycieli).

Krzysztof Mączewski, reprezentujący Związek Województw RP pytał, w jaki sposób zostaną wykorzystane pomysły, które zostały przekazane do projektu dokumentu KPO.

"Samorządy zgłosiły liczne projekty o bardzo wysokim stopniu gotowości do realizacji. Zostały ocenione bardzo wysoko. Czy jest szansa, żeby te projekty były realizowane w trybie pozakonkursowym, czy w trybie konkursowym? I jak strona rządowa dostrzega możliwość realizacji tych projektów w KPO" - pytał.

Poprosił, aby do beneficjentów środków na rozwój szerokopasmowego internetu dopisać samorządy terytorialne. Jak tłumaczył, w komponencie, który dotyczy infrastruktury, jako beneficjenci wskazani zostali przedsiębiorcy telekomunikacyjni, państwowe instytuty badawcze oraz centralne organy administracji rządowej.

"W poprzednim okresie programowania wybudowaliśmy regionalne sieci szerokopasmowe, wydaliśmy na te sieci wiele miliardów złotych, one obejmują białe plamy. I nie ma zbytniego zainteresowania przedsiębiorców do inwestowania w tych miejscach" - tłumaczył. Jak wskazywał, bez wsparcia środków publicznych, trudno będzie udostępnić dostęp do internetu obywatelom mieszkającym w tych miejscach.

"Prosimy do beneficjentów, których państwo zaproponowaliście w KPO, dopisać również samorządy terytorialne, żeby można było rozwijać te inwestycje, które były zrealizowane w poprzednim okresie, żeby nie utracić środków publicznych, które zostały zainwestowane. I żeby przez to nie dopuścić do wyłączenia społecznego, bo tak nastanie, jeśli mieszkańcy nie będą mieli dostępu do internetu" - podkreślał.

Także Sylwester Szczepaniak z Unii Metropolii Polskich im. Pawła Adamowicza proponował, aby jeszcze raz przyjrzeć się i uporządkować część dotyczącą samorządu i transformacji cyfrowej.

Grzegorz P. Kubalski ze Związku Powiatów Polskich przyznał, że z zaproponowanymi rozwiązaniami "mają pewien problem". "Dlatego, że w zależności od tego, co przyjmiemy jako kryterium oceny, to ona będzie albo diametralnie dobra, albo diametralnie zła. Te działania, które zostały zaproponowane, a oparte o trzy główne elementy, czyli po pierwsze kwestia rozbudowy sieci szerokopasmowych, kwestia e-usług ukierunkowanych przede wszystkim na obywateli powiązanych z kwestią cyfrowej edukacji, jak i kwestie związane z cyberbezpieczeństwem - są niewątpliwie bardzo ważne, tyle że jest to po prostu łatanie bieżących dziur, które na ten moment zostały zdiagnozowane. Ani z odbudową, ani ze zwiększeniem odporności tak na dobrą sprawę te zaproponowane rozwiązania nie mają wiele wspólnego" - tłumaczył.

Jak przekazał, Związek oczekiwałby, żeby w rozwiązaniach dotyczących e-administracji było szersze spojrzenie zapewniające również sprawne i prawidłowe funkcjonowanie administracji. Kolejną kwestią, jaką podnosił, była oświata i zdalne nauczanie. Wskazywał na zmianę modelu edukacji za pomocą nauczania zdalnego.

Przemysław Krzyżanowski ze Związku Miast Polskich także podnosił problem edukacji zdalnej w kontekście infrastruktury szkolnej.

"Sam moment, kiedy pojawiła się pandemia i sam moment, kiedy pojawiło się nam zdalne nauczanie, obnażył słabości tego całego systemu jeżeli chodzi o wyposażenie szkół, placówek szkolnych, zarówno na poziomie szkół podstawowych, jak i ponadpodstawowych" - mówił. Dodał, że na terenie całego kraju jest niedostatek infrastruktury informatycznej.

Krzyżanowski przyznał, że obawia się pewnego wykluczenia niektórych miejscowości, jeśli chodzi o infrastrukturę informatyczną. "Jeżeli chodzi o sytuację dotyczącą poszerzania dostępu do internetu, to nas, jako miasta, budzi niepokój jeśli chodzi o eliminację białych plam. Nie chcielibyśmy być wykluczeni z tych wielu programów, które są w komponencie transformacji cyfrowej" - wskazał.

Krajowy Plan Odbudowy to kompleksowy dokument określający cele związane z odbudową i tworzeniem odporności społeczno-gospodarczej Polski po kryzysie wywołanym przez pandemię COVID-19. Zostały w nim zawarte propozycje reform i inwestycji, które pomogą Polsce wrócić na właściwe tory rozwoju.

Przygotowanie KPO wynika z Europejskiego Instrumentu Odbudowy i Odporności (Recovery and Resilience Facility - RRF), który przewiduje 750 mld euro pomocy dla państw członkowskich.

26 lutego Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej rozpoczęło konsultacje KPO, które trwają do 2 kwietnia 2021 r. Do końca kwietnia br. Polska ma czas na przekazanie KPO Komisji Europejskiej. Ta z kolei będzie miała dwa miesiące na zaakceptowanie planu.