Opozycja wysyła sygnały, że może nie podnieść ręki za ratyfikacją zasobów własnych UE dla funduszu odbudowy.

Cała opozycja powinna wyciągnąć wnioski z głosowania nad piątką dla zwierząt. Wtedy i lewica, i Platforma dały się złapać w pułapkę. Posłowie oddali głosy za darmo, ustawa i tak nie weszła w życie, a oni przegrali. Była wtedy szansa odrzucić projekt nazywany piątką Kaczyńskiego. Dlatego w sprawie funduszu stawiamy warunki. Chcemy powołania komitetu monitorującego wydawanie środków z funduszu odbudowy, przeznaczenia 10 proc. środków z Krajowego Planu Odbudowy na rolnictwo oraz podniesienia kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł.