Solidarna Polska spiera się z PiS o regulację internetu

Zbigniew Ziobro i Mateusz Morawiecki
<p>Według naszego rozmówcy, druga płaszczyzna sporu sprowadza się do znanych już prób utrącenia Morawieckiego przez Ziobrę</p>Agencja Gazeta / Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Gazeta
1 marca 2021

Regulacje dotyczące funkcjonowania wielkich platform internetowych, jak Facebook czy Twitter, stały się kolejnym polem konfliktu między PiS a Solidarną Polską.

Dotarliśmy do stanowiska Ministerstwa Sprawiedliwości, w którym resort wyraża wątpliwości dotyczące szykowanego w Unii Europejskiej rozporządzenia Digital Services Act (DSA). Cała sprawa jest kolejnym pretekstem do tlącej się wojny między PiS a partią Zbigniewa Ziobry.

Resort sprawiedliwości ma trzy zastrzeżenia. Po pierwsze krytykuje fakt, że autorzy projektowanej regulacji proponują rozwiązywanie sporów użytkowników z platformą przed sądami irlandzkimi, czyli zgodnie z aktualnymi europejskimi siedzibami wielkich platform internetowych. To zdaniem MS utrudni obywatelom dochodzenie swoich praw i zmusi do korzystania z usług tłumaczy przysięgłych. Stąd postulat dotyczący wprowadzenia krajowej jurysdykcji. Po drugie MS chce, by rozporządzenie dawało państwom członkowskim nie tylko uprawnienia do wydawania nakazów usuwania treści, ale i ich przywracania. Prawica zarzuca największym serwisom społecznościowym dążenie do cenzurowania treści o charakterze konserwatywnym.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.