Jak podkreśla UPEMI, rolnicy i przedsiębiorcy sektora rolno-spożywczego "systematycznie i nagminnie" informują o trudnościach płatniczych spowodowanych zmniejszeniem przychodów oraz opóźnieniami płatności za sprzedane towary i usługi w związku z epidemią koronawirusa COVID-19. Przy czym muszą oni ponosić koszty stałe utrzymania gospodarstw rolnych i przedsiębiorstw, w tym podatki, opłaty stałe, koszty utrzymania personelu pracowniczego oraz koszty spłat rat kredytowych.

Na powyższe problemy nakłada się trudna sytuacja na rynkach mięsa w Polsce - drastyczny spadek cen wieprzowiny w związku z ASF i brak możliwości eksportu na większość rynków poza UE, w tym na rynek Chin. Ponadto spadł popyt na drób i pojawiły się trudności w eksporcie wołowiny, m.in. wynikające z Brexitu - wskazuje branża.

Według UPEMI, z rynku napływają jednocześnie niepokojące informacje, że podmioty dysponujące zasobami finansowymi lub możliwością pozyskania tanich kredytów wyrażają zainteresowanie nabyciem polskich firm oraz gospodarstw polskich rolników zagrożonym bankructwem.

Jak poinformowano w komunikacie, Zarząd Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego oraz rolnicy i przedsiębiorcy zrzeszeni w UPEMI wystąpili z wnioskami do premiera, ministra rolnictwa, posłów i senatorów o pilne podjęcie działań w celu ustalenia prawnej (ustawowej) prolongaty, odroczenia obowiązku dokonywania spłat rat kapitałowych kredytów inwestycyjnych i obrotowych – przy utrzymaniu obowiązku dokonywania bieżących spłat kwot odsetek.

Zdaniem tej organizacji, zaproponowane rozwiązanie nie spowoduje znaczącego obciążenia dla banków, które na bieżąco będą otrzymywać spłaty odsetek, a zdecydowanie poprawi bieżącą płynność finansową przedsiębiorców i rolników i umożliwi dalsze ich funkcjonowanie.