Puchnie i deficyt, i dług publiczny Polski. Słabość dochodów rząd tłumaczy sytuacją makroekonomiczną. I podkreśla, że ścieżka wzrostu wydatków tylko nieznacznie odchyla się od zaleceń Unii Europejskiej.
Eurostat, unijne biuro statystyczne, właśnie podsumował stan finansów publicznych państw członkowskich Unii Europejskiej w II kw. 2025 r. Polska, z deficytem odpowiadającym 8,5 proc. PKB, jest na drugim miejscu. Rumunia wyprzedza nas jednak tylko minimalnie. Deficyt sektora rządowego i samorządowego Rumunii wyniósł w II kw. 8,7 proc. PKB – podaje Eurostat. W poprzednich trzech miesiącach był na poziomie 8,8 proc. PKB, a w końcówce 2024 r. przekraczał jeszcze 10 proc. PKB. U nas trend wygląda inaczej: w ostatnim kwartale ubiegłego roku deficyt sięgnął 7,5 proc. PKB, na początku tego roku zmniejszył się do 5,2 proc., by w II kw. znów urosnąć. Większy był w trakcie globalnego kryzysu i pod koniec 2020 r. – w czasie pandemii.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.