Rekonstrukcja z zerowym wpływem na rzeczywistość

Donald Tusk
Donald TuskPAP / Leszek Szymański
24 lipca 2025

Premier Tusk planuje rekonstrukcję rządu, chcąc osiągnąć dwa cele: zwiększoną efektywność gabinetu oraz polepszenie nastrojów wśród zwolenników koalicji i odwrócenie poczucia schyłkowości, jakie zaczęło ich ogarniać po wyborach prezydenckich.

Skądinąd, zapewne hierarchia tych celów jest w optyce premiera odwrotna. Niemniej jednak warto zauważyć, że ewentualny sukces, odniesiony na jednej z tych płaszczyzn, nie musi przerodzić się w sukces na drugiej z nich.

Zresztą, nie do końca można je rozdzielić. Na przykład: zapowiadana likwidacja, czy skromniej – redukcja znaczenia resortów ideologicznych (równości czy społeczeństwa obywatelskiego) wychodzi naprzeciw społecznemu trendowi, idącemu generalnie ku wizji społeczeństwa, niepoddawanego przez rządzących odgórnej, motywowanej ideologicznie rewolucji. I w tym sensie może się przyczynić do zmniejszenia niepopularności rządzących. A jednocześnie rzeczywiście upraszcza strukturę gabinetu, co ułatwi procesy decyzyjne.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.