„Powinni tutaj pracować Białorusini, nawet jeśli obcokrajowcy są bezgranicznie oddani naszym ludziom i państwu. Od pierwszych dni swojej prezydentury trzymam się tej polityki, zwłaszcza w stosunku do katolików. I rzeczywiście efekty robią wrażenie: bardzo wielu białoruskich duchownych pojawiło się w Kościele katolickim” – powiedział Łukaszenka. Relację ze spotkania przekazała służba prasowa białoruskiego prezydenta.

Portal informacyjny tut.by przypomina, że w 2015 r. Łukaszenka wypowiedział się krytycznie pod adresem polskich księży katolickich, twierdząc, że „czasem zajmują się nie tym, czym powinni”. Wówczas również mówił o tym, że należy kształcić więcej duchownych białoruskich, by „pracowali na naszej ziemi”.

W lutym tego roku pełnomocnik rządu Białorusi ds. religii i narodowości Leanid Hulaka twierdził, że niektórzy zagraniczni księża w tym kraju rzadko odprawiają nabożeństwa w językach państwowych: białoruskim i rosyjskim.

Według danych metropolity mińsko-mohylewskiego abpa Tadeusza Kondrusiewicza z ubiegłego roku, na Białorusi pracowało około 470 księży katolickich, z których około 110 to cudzoziemcy, w zdecydowanej większości Polacy, choć było też kilku z Ukrainy. Na przestrzeni minionych dekad liczba białoruskich duchownych systematycznie rosła.

Zdaniem prezydenta Łukaszenki Cerkiew prawosławna powinna być bardziej obecna w życiu państwa. „Liczymy na większe zaangażowanie Cerkwi w procesy społeczne. To bardzo ważne, żeby nadal sprzyjała wzmocnieniu porozumienia między wyznaniami w Białorusi, dając przykład cywilizowanych relacji" – mówił. „Zawsze żyliśmy w pokoju dzięki rozumnej, wyważonej polityce państwa i Cerkwi prawosławnej w stosunku do katolików i wierzących innych wyznań” - podkreślił.

„Jako silne, duże wyznanie powinniście innych szanować i wspierać” – dodał.

Łukaszenka mówił też, że Cerkiew powinna także uczestniczyć w wychowaniu młodego pokolenia. „Cerkiew powinna dysponować wykształconymi kadrami o wysokim poziomie moralnym. Dlatego państwo udziela i będzie udzielać wszelkiego wsparcia seminariom prawosławnym i przygotowaniu duchownych białoruskiej Cerkwi prawosławnej. Podobnie jak i innych Kościołów” - zadeklarował.

Z Mińska Justyna Prus (PAP)